Stonkowe

Get your dropdown menu: profilki

niedziela, 16 marca 2014

Od Diego, C.D. Początki Watahy

   Biegałem po lesie już dłuższy czas. Wciąż czekałem na moją panią. Mineło sporo czasu od naszego ostatniego spotkania, ale wciąż miałem nadzieję...
   Nagle wpadłem do wody... Skąd ona się tu wzięła?! Rozejrzałem się i stwierdziłem, że jestem w ładnym miejscu pełnym kwiatków, drzewek i wader... Były aż trzy i ze zdziwieniem się na mnie patrzyły...

- No co?! Nigdy nie widziałyście pływającego wilka?! - uśmiechnąłem się i wyszedłem z jeziora. - Jestem Diego, a wy?

Usiadłem naprzeciwko nich i czekałem na odpowiedź. Ciągle byłem mokry... A co tam, lubię być mokry! Ale mam nadzieję, że nie widziały jak wpadam, tylko jak już pływam... A może to one mnie wrzuciły do wody?! Sam już nie wiem...

< Która dokończy? Sorki, że krótkie... :C >

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz